Wszystkiego co najlepsze

Nie da się ukryć, że każda mama dla swojego dziecka chce wszystkiego co najlepsze. To także się wiąże z odpowiednim i najlepszym sposobem żywienia. Czasem jednak z różnego rodzaju przyczyn mama nie może po prostu karmić piersią i jest zmuszona, aby zasięgnąć pomocy w mleku modyfikowanym. Naprawdę nic nie dorówna naturalnemu mleku i jego dobroczynnemu działaniu. Co jak co, ale jest to zdecydowanie substancja unikalna. Jej skład się stale zmienia oraz dostosowuje się do potrzeb laktacji oraz także trawiennych możliwości dziecka. Zapewnia mu tym samym zdrowy rozwój oraz zdrowy wzrost. Jednak zdarzają się sytuacje, w których właśnie karmienie piersią niemożliwe jest i już. Czasem także przestaje być w ogóle wystarczające.

Czym jest modyfikowane mleko?

Modyfikowane mleko jest niczym innym jak krowim mlekiem. Jego skład jest w ten sposób zmodyfikowany, aby upodobnić go w sposób maksymalny do kobiecego pokarmu. Na rynku znajdziemy wiele zamienników popularnych kobiecego mleka. Ich skład wiadomo nie jest doskonały. Mimo, że na przykład w reklamie Bebilon 2 jest to kilkukrotnie powiedziane. Po prostu jest niemożliwe to, aby skład modyfikowanego mleka był taki sam jak tego modyfikowanego.

Jak wygląda proces wprowadzania modyfikowanego mleka?

Wiadomo, że nie zawsze wprowadzenie modyfikowanego mleka do diety dzieciątka jest zakończone dużym sukcesem. Odstawienie naszego dziecka od swojej pierwszy i przyzwyczajenie go do karmienia butelką nie jest łatwe dla malucha, ani także dla jego mamy. Zanim maluszek się przyzwyczai do nowego smaku, to upłynie naprawdę sporo czasu. Jest to jednak kwestia głównie techniki odpowiedniej karmienia, temperatury mleka jak i także smoczka. Nie ma w ogóle tutaj większego znaczenia żadne emocjonalne względy. Zapomnieć trudno jest o karmieniu piersią, które jakby było jest wydłużeniem się okresu ciąży. Odstawienie od piersi nie powinno być gwałtowne. Nie powinno się wydarzyć z dnia na dzień. Bardzo dobrze jest sobie oraz maluszkowi dać jakieś dwa tygodnie. W ten właśnie sposób zarówno dziecko jak i także matka przyzwyczai się do tej nowej sytuacji. Wiadomo, że smoczek nie jest przecież taki ciepły jak i także delikatny jak matczyna pierś. Maluszek musi się w zasadzie na nowo nauczyć ssania jak i także jedzenia. Można to połączyć z byciem nie tylko w ramionach bezpiecznych swojej mamy. Każda mam doskonale wie, że dobro dziecka jest najważniejsze. Nie może być inaczej. Musimy się na pewno poradzić w tych wszystkich kwestiach u lekarza pediatry. On rozwieje wszelkie nasze wątpliwości.